Forum www.wilawiankipierwszade.fora.pl Strona Główna www.wilawiankipierwszade.fora.pl
forum klasy 1d
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Nie-boska komedia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wilawiankipierwszade.fora.pl Strona Główna -> zaaaaaaaadania / j.polski
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pała




Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 218
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piaski

PostWysłany: Sob 23:02, 07 Sty 2012    Temat postu: Nie-boska komedia

1. Obraz rodziny w dramacie- charakterystyka związku Męża, Żony, Orcia.
2. Mąż- Henryk- jako bohater romantyczny.
3. Obraz rewolucji w dramacie.
4. Charakterystyka Pankracego, Henryka.
5. Opis obrazów- rewolucji i arystokracji.
6. Wymowa zakończenia utworu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dawid W




Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gostyń

PostWysłany: Nie 16:59, 08 Sty 2012    Temat postu:

1. „Nie-Boską komedię” Zygmunta Krasińskiego, a zwłaszcza dwie pierwsze części, można określić jako dramat rodzinny. Główny bohater dzieła nie funkcjonuje w nich jako „Hrabia Henryk”, ale jako „Mąż”. Nie jest on mężnym rycerzem i ostatnim obrońcą chrześcijaństwa (jak w częściach trzeciej i czwartej), ale poetą.
Właśnie ten ostatni fakt bezpośrednio przyczynia się do dramatu całej rodziny. Miłość do poezji ostatecznie wzięła górę nad szarą prozą życia. Świeżo upieczony mąż, który w małym kościółku dopiero co poślubił piękną Marię, początkowo nie może uwierzyć w swoje szczęście. Idylla nie trwa jednak długo, ponieważ Chór Złych Duchów nasyła na Męża wielkie pokusy: piękną Dziewicę, sławę i wizję życia w prawdziwym raju. Główny bohater nie potrafił się im oprzeć, co dotkliwie odczuła jego rodzina.

Mąż szybko poczuł się rozczarowany przyziemnym życiem i zatęsknił do wznioślejszych zajęć niż przygotowywanie chrztu czy wypełnianie codziennych obowiązków wobec żony i syna.

Bohater daje upust swojemu egocentryzmowi i egoizmowi, kiedy zgadza się być na każde skinienie Dziewicy. Poeta przyznał widmu, że nigdy nie kochał i nie pokocha Marii, ponieważ uważał się za kogoś lepszego od niej. Małżonka szybko zdała sobie sprawę z tego, że sromotnie przegrywa walkę z poezją uosobioną przez Dziewicę. Kiedy Mąż zdaje sobie sprawę z tego, do czego doprowadził jest już za późno. Za pychę, arogancję i zaniedbywanie rodziny spotkała go bardzo sroga kara – najpierw Maria popadła w obłęd, w konsekwencji czego zmarła, a następnie Orcio, ich syn, zaczął tracić wzrok.

Także dziecko padło ofiarą ignorancji głównego bohatera. Podczas chrztu matka poprosiła Boga, by Orcio został wielkim poetą, aby ojciec nigdy od niego się nie odwrócił. Mimowolnie wyrządziła tym samym wielką krzywdę dziecku. Potomek hrabiego przez całe życie dręczony był przeróżnymi wizjami, które uniemożliwiły mu czerpanie radości z dzieciństwa. Szybko stało się jasne, że Orcio nie będzie wiódł długiego i szczęśliwego życia, a być może przewidzi dokładnie dzień swojej śmierci. Można powiedzieć, że dramat rodzinny dobiega końca w części czwartej, kiedy Orcio ginie od zabłąkanej kuli, a jego ojciec rzuca się w przepaść.

4.) HRABIA HENRYK – MĄŻ
Poznajemy go w chwili ślubu z Marią, ma on wtedy 21 lat. Henryk jest wybitnie uzdolnionym poetą, ma przez to poczucie wyższości, pogardza innymi, ta pycha prowadzi go jednak do klęski, jaką w efekcie ponosi w życiu osobistym. Związek z przeciętną, choć bardzo go kochającą kobietą, szybko go nudzi. Poszukuje on kochanki idealnej, którą dostrzega początkowo w Dziewicy, będącej dla niego uosobieniem żywej poezji. Okazuje się ona jednak wcieleniem szatana. Widząc tragedię, która dotknęła jego rodzinę (żona popada w obłęd) Mąż wyrzeka się poezji, będzie go ona jednak prześladować przez całe życie (jego syn staje się poetą). Przeżywa on osobiste tragedie: śmierć żony, kalectwo syna, a potem również i jego śmierć.W części trzeciej Hrabia ma 36 lat. Jest działaczem społecznym, przywódcą arystokracji. W rewolucyjnym chaosie potrafi właściwie ocenić sytuację, wie, że radykalny przewrót na ziemi nie zmieni układów społecznych, a dawną arystokrację zastąpi nowa. Zna on także wady swojej warstwy, a mimo to obejmuje przywództwo.
Widząc zwycięstwo rewolucjonistów popełnia samobójstwo. Pankracy uważa go za równorzędnego partnera. Bohater do końca zostaje wielką indywidualnością.

PANKRACY
Pankracy to przywódca rewolucjonistów, ma on cechy autentycznych przywódców Wielkiej Rewolucji Francuskiej – Dantona i Robespierre’a. Jest to człowiek z ludu, bez przeszłości – nie ma przodków ani tradycji. Jest silnym, konsekwentnym i upartym człowiekiem, dzięki temu udało mu się osiągnąć pozycję przywódcy. Sadził, że może zbudować nowy ład, dlatego wzniecił rewolucję, naruszając tym samym podstawową strukturę świata – rewolucja to bowiem nic innego, jak bunt wymierzony przeciwko porządkowi społecznemu. W pełni panuje nad podburzonym tłumem, inni czują wobec niego respekt, boją się go (Leonard). Pankracy jest niezależny, ma świadomość swojej wielkości i to jest powodem jego samotności. Przeżywa on szereg wątpliwości, i z nikim się nimi nie dzieli. Sam podejmuje ryzyko i sam chce za to odpowiadać. Mimo założenia równości wszystkich obywateli Pankracy jest wyróżniany przez tłum. Rewolucjoniści nazywają go „Wielkim Obywatelem”, a Henryk mówi do niego ironicznie „obywatelu-boże”.

Pankracy wierzy, że cel uświęca środki, że w imię „idei wieku naszego” należy popełniać zbrodnie. Dla niego nie istnieje przeszłość, nie ogląda się wstecz. Jego niezłomna wiara załamuje się jednak po ostatecznym zwycięstwie. Na gruzach starego, ginącego świata Pankracy przeżywa falę skruchy. Mówi o konieczności zmazania zbrodni przez stworzenie raju na ziemi. To jednak nie zmaże jego win. Dlatego Pankracy zostaje pokonany przez Chrystusa Zbawiciela.

Hrabia Henryk i Pankracy jako bohaterowie romantyczni
Rysy bohaterów romantycznych w „Nie-Boskiej komedii” noszą Hrabia Henryk i Pankracy. Chociaż te dwie postacie reprezentują dwie sprzeczne postawy, obaj nie mają do końca racji w swoich poglądach. Obaj o tym wiedzą i czują zbliżający się upadek. A kiedy wypełniają swoje zadanie, umierają samotni. Hrabia Henryk po klęsce arystokratów rzuca się w przepaść, a Pankracy zostaje śmiertelnie porażony blaskiem Chrystusa, który karze go za zakłócenie odwiecznego porządku dziejów. Obydwaj bohaterowie to wybitne indywidualności, stojące na straży własnych racji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mparzy




Dołączył: 19 Wrz 2010
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:03, 08 Sty 2012    Temat postu:

3. Obraz rewolucji w dramacie:
W "Nie-Boskiej Komedii" rewolucja ma charakter bardzo radykalny, burzy dotychczasowy porządek. Krasiński jest przeciwnikiem takiej rewolucji. Świadczy o tym sposób przedstawienia obozu rewolucjonistów. Są to ludzie bezwzględni, gotowi na wszystko, pozbawieni humanitaryzmu. Rządzi nimi nienawiść, żądza władzy. Rewolucjoniści tańczą wokół szubienic przygotowanych dla arystokracji, chcą zająć jej miejsce, stworzyć nową kulturę. Jest to wręcz groteskowe, karykaturalne, bo nowa kultura jest tylko parodią starej.
Krasiński pokazuje dwa walczące obozy - obóz arystokracji i rewolucjonistów. Przywódcami obozów są hrabia Henryk i Pankracy (gr. Wszechwładca). Rewolucjoniści to chłopi, rzemieślnicy, robotnicy fabryczni, lokaje, natomiast arystokracja to hrabiowie, baronowie, bankierzy, kupcy i fabrykanci. Występuje podobny podział jak w Wielkiej Rewolucji Francuskiej na tych co posiadają i nie posiadają. Tych drugich do buntu pchnął odwieczny ucisk, głód i nędza. Buntują się przeciwko dotychczasowym wartościom: religii, filozofii, sztuce, tradycji, porządkowi społecznemu. Oburzeni są przepychem, niemoralnością i zbrodniami szlachty. W zamian za to głoszą równość, wolność, powszechną własność, ateizm. Arystokracja ma swoje kontrargumenty: uważają się za odwiecznych obrońców i nauczycieli prostego ludu, budowniczych tradycji i historii wielu pokoleń. Głoszą hasło honoru, obrony własności rodów i wiary chrześcijańskiej. Krasiński przedstawia rewolucjonistów jako zdemoralizowany motłoch, głoszący apoteozę zbrodni, bluźnierstwa i grabieży. Natomiast arystokraci z pozoru pobożni i dumni, w chwili klęski tchórzliwi, podli, nie brzydzący się zdradą (jedynym wyjątkiem jest hrabia Henryk). Przywódcy dwóch obozów prezentują sprzeczne, ale nie wykluczające się racje. Pankracy widzi, że arystokracja to klasa przeżyta, zestarzała, obciążona wieloma zbrodniami (trwonienie pieniędzy, kupczenie ojczyzną, rozpustne, amoralne życie). Musi więc ponieść za to karę. Występuje jako obrońca uciśnionych klas. Wierzy, że po zwycięskiej rewolucji stworzy przyszłym pokoleniom wspaniałe perspektywy. Hrabia Henryk broni zasług swojej klasy. Mówi, że budowała ona szpitale i kościoły, walczyła w obronie kraju i religii. Zdaje sobie jednak sprawę, że jest przeżyta, a rewolucja jest nieuniknioną formą przewrotu. Widzi, że rewolucjoniści popełniają podobne zbrodnie jak arystokracja. Pankracy występuje przeciwko przeszłości i reakcji, a hr. Henryk przeciwko przeszłości i rewolucji. Obaj ponoszą klęskę - hr. Henryk popełnia samobójstwo, gdy rewolucjoniści zdobyli Okopy Św. Trójcy, natomiast zwycięzca Pankracy pada porażony wizją Chrystusa-sędziego (mściciela, który wymierza karę za szaleństwo).


Krasiński uważa, że świat rozwija się przez przelew krwi, cierpienie oraz zmianę formy życia społecznego. Zdaje sobie sprawę z tego, że rewolucja jest dziejową koniecznością, ale nie może się z nią pogodzić, bo niesie ona zagładę świata i dawnych wartości. Klęska przywódców i zakończenie utworu nawiązują do Sądu Ostatecznego z Apokalipsy św. Jana: upadek wartości ludzkich i zwycięstwo racji nadrzędnych - boskich.Mąż - hrabia Henryk* romantyczny poeta i dumny arystokrata, po swej metamorfozie ni poświęca się za ojczyznę i nie walczy o jej wolność jak inni bohaterowie romantyczni, lecz o interesy swojej klasy społecznej,* człowiek próżny, pragnie sławy, której mitem mamił go Szatan-Orzeł, żądny władzy, chce odegrać rolę przywódcy, wyróżnia się w obozie arystokratów jako szlachetny, dumny i odważny ich obrońca,* jest osamotniony, pogardza zarówno tymi, z którymi walczy, jak i tymi, którymi kieruje,* za swój egoizm zostaje należycie oceniony w scenie w lochach zamku, gdzie słyszy gorzkie słowa potępienia,* on jeden spośród arystokratów walczy do końca, zachowuje swoją godność nawet w obliczu klęski, popełnia samobójstwo by nie dostać się w ręce wrogów, złorzecząc poezji, która go pchnęła do walki,* klęska jaką Henryk ponosi wg. Krasińskiego jest konsekwencją jego życia i charakteru, ale mimo to klęska ta jest jednocześnie klęską całej klasy społecznej, którą on reprezentuje.Pankracy* człowiek o wielkim rozumie i żelaznej woli,* pogardza rewolucjonistami,* odczuwa swą wyższość nad masami, którymi kieruje,* umie ocenić pozytywne rysy charakteru Henryka ("on jeden spośród was dotrzymał słowa"),* prowadzi rewolucjonistów do walki i zwycięża, zdobywa ostatnią w Europie ostoję arystokratów - Okopy Św. Trójcy, a resztki jej obrońców każe stracić,* odnosi zwycięstwo, ale spocząć nie umie ("Nie czas mi jeszcze zasnąć..."),* jego plany zbudowania nowego społeczeństwa wolnego, bogatego i szczęśliwego, marzenia aby ziemia stała się jednym kwitnącym miastem, nie spełniają się, gdyż pada martwy, rażony wizją Chrystusa,* jego śmierć w intencji Krasińskiego miała wyrażać klęskę obozu rewolucyjnego; lecz on ginie, a rewolucjoniści pozostają przy życiu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mparzy




Dołączył: 19 Wrz 2010
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:05, 08 Sty 2012    Temat postu:

6. Wymowa zakończenia utworu.


Powszechnie przyjmuje się dwa zasadnicze sposoby interpretowania zakończenia „Nie-Boskiej komedii”. Pierwsze jest pozytywne i oznacza narodziny nowego typu chrześcijaństwa. Religia oparta niegdyś na miłości do bliźniego przybrała w ostatniej scenie dramatu bardziej stanowczego oraz brutalnego oblicza. Jezus, który powrócił na ziemię jako „Mściciel” symbolizował rozprawienie się z niewiernymi i niegodziwymi ludźmi. Można przypuszczać, że wkrótce dokona się „czystka”, dzięki której oddzielone zostanie ziarno od plewy.

Drugi wariant jest bardziej pesymistyczny i zakłada wspomniany już koniec świata i nadejście Sądu Ostatecznego. Opisaną przez Krasińskiego sytuację interwencji Boga wywołało skandaliczne i niegodne zachowanie się ludzi – rewolucjonistów. Stwórca najwyraźniej uznał, że miarka się przebrała, a liczba popełnionych przez jego stworzenia niegodziwości osiągnęła punkt krytyczny. Właśnie dlatego osobiście postanowił zakończyć konflikt pomiędzy ludźmi, którzy nadwerężyli Jego zaufanie.



Zakończenie utworu czyni go niejednoznacznym. Po opowieści generała pisarz Olszowski przerywa ciszę ciekawskim pytaniem o dalsze losy syna Jana. Generał odpowiada wymijająco, a Olszowski komentuje złośliwie, choć nie wprost.

Problem pozostaje otwarty. Można wysnuć przypuszczenie, że generał Rozłucki nie spełnił ostatniej woli bratanka i wciąż ciąży to na jego sumieniu. Jednak wymowa zakończenia nie jest jednoznaczna i dopuszcza inne możliwe interpretacje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Martyna Wyzujak




Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piaski

PostWysłany: Nie 21:20, 08 Sty 2012    Temat postu:

Ratujecie mi życie Smile
dzięki Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mparzy




Dołączył: 19 Wrz 2010
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:50, 08 Sty 2012    Temat postu:

czy w boskiej komedii są jakieś obrazy, czy w piątym pytaniu chodzi o obraz w znaczeniu wizerunek? bo jak tak to:

z.5

Charakterystyka obozu rewolucjonistów

W IV części dramatu scharakteryzowany i skonkretyzowany zostaje tłum rewolucjonistów. Okazują się oni ludźmi spragnionymi walki, nie mogącymi się wręcz doczekać przelewu krwi jako zadośćuczynienia za wielowiekową niesprawiedliwość społeczną. Zbiorowisko rewolucjonistów składa się z chłopów, lokajów, służących, pracowników fabryk. Złożoność owego tłumu, jego rozmaitych intencji, daje wynaturzony obraz zwolenników rewolucji. Największe zainteresowanie Henryka wzbudzają zwłaszcza znajdujący się w obozie Żydzi-Przechrzci. Zamiary tych ostatnich już zupełnie nie idą w parze z roszczeniami pozostałych rewolucjonistów. W istocie Żydzi owi pragną bowiem jedynie celów doraźnych – chcą obalić chrześcijaństwo, a w jego miejsce wprowadzić własny kult. Także wynajęty przywódca militarny rewolucji – generał Bianchetti okazuje się w istocie gardzić zrywem mas, a dąży tylko do zyskania sławy i możliwości wykazania swojego taktycznego geniuszu. Wędrujący po obozie Henryk stwierdza wreszcie z goryczą, że rewolucja nie przyniesie ze sobą niczego nowego. Mówi

Widziałem wszystkie zbrodnie świata, ubrane w szaty świeże.

Na gruzach rewolucji powstanie nowy porządek, ale i on prędzej czy później prowadzić będzie do podziałów społecznych. Przywódca rewolucji – Pankracy ślepo ufa rewolucji, rozumie ją jako konieczność dziejową. Pragnie wolności, równości, spokoju, ładu. Sądzi, że da się to osiągnąć przez degradację obowiązujących wartości. W konfrontacji z Henrykiem dostrzega jego wielkości, ale mimo to deprecjonuje bliską mu postawę ideową. Pankracy zdaje się nie zauważać zagrożenia, jakie pociąga za sobą rewolucja. Nie wie, że intencje tłumu są diametralnie różne od jego własnych. W obozie rewolucjonistów sportretowana zostaje jeszcze jedna postać, która decyduje o negatywnej ocenie powstańczego tłumu. To samozwańczy, fanatyczny kapłan, Leonard. Podczas pobytu wśród rewolucjonistów Henryk obserwuje sprawowany przez niego orgiastyczny obrzęd, stylizowany na sabat czarownic. Taki obraz nadaje wizji rewolucji w dziele Krasińskiego jeszcze jedną cechę – staje się ona szatańska, diabelska (a zatem znów „nie-Boska”).



Charakterystyka obozu arystokratów

Obóz arystokratów, któremu przewodzi hrabia Henryk, jest przedstawiony negatywnie. To grupa ludzi zdegenerowanych, reprezentujących przebrzmiałe wartości. W istocie okazują się oni być osobami tchórzliwymi, niezdolnymi do walki, oportunistami. Są zdolni do wszystkiego, byle tylko móc zapewnić sobie bezpieczeństwo – skłonni są do zawarcia ugody, daleko idących ustępstw, a nawet do upokorzeń, byle tylko nie doszło do przelewu krwi. Henryk sądzi, że to arystokracja jest gwarantem najważniejszych ludzkich wartości. To jej zadaniem powinna być, w jego ocenie, obrona wiary katolickiej, dawnych tradycji i przywilejów, podstawowych reguł życia społecznego. Pragnie za wszelką cenę ocalić i zachować istniejący dotychczas porządek świata. Jednak i on wie, że arystokracja staje się warstwą społeczną niezdolną do sprawowania rządów, a zanadto przedkładającą prywatę nad obowiązki patriotyczne i państwowe. Na tle pozostałych arystokratów Henryk okazuje się być postacią honorową, godną, wzniosłą. W pewnym momencie oskarża nawet przedstawicieli swojej klasy społecznej, ponawiając (świadomie bądź bezwiednie) zarzuty, które usłyszał wcześniej, w odniesieniu do arystokracji, od Pankracego. Tym samym Krasiński podkreśla ich prawdziwość – skoro są formułowane przez przywódców obu obozów, muszą mieć one faktycznie uzasadnienie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mparzy dnia Nie 22:52, 08 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pała




Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 218
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piaski

PostWysłany: Nie 23:32, 15 Sty 2012    Temat postu:

ma ktoś wszystkie odp ale trochę krócej? : >

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wilawiankipierwszade.fora.pl Strona Główna -> zaaaaaaaadania / j.polski Wszystkie czasy w strefie GMT + 3 Godziny
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin